Nowy rząd nadal blokuje kolej pospieszną na Słowację

(..) 

W październiku 2024 r. sprawą braku
pociągów PKP Intercity przekraczających
granicę ze Słowacją zajęła się posłanka
Koalicji Obywatelskiej i przewodnicząca
polsko-słowackiej grupy parlamentarnej
Małgorzata Pępek. „Z przykrością należy
stwierdzić, iż hamulcowym była tylko
strona polska” – napisała w interpelacji do
Ministerstwa Infrastruktury. – „Słowackie i
węgierskie ministerstwa transportu
proponowały uruchomienie trzech par
pociągów dziennie na trasie Budapeszt –
Koszyce – Muszyna – Kraków i tylko
strona polska reprezentowana przez rząd
PiS mówiła temu pomysłowi »nie«”.
Po roku rządu Donalda Tuska nic się nie
zmieniło: w udzielonej w grudniu 2024 r.
odpowiedzi na jej interpelację wiceminister
infrastruktury Piotr Malepszak oznajmił, że
uruchomienie pociągów PKP Intercity
przekraczających granicę polsko-słowacką
„w najbliższym czasie nie jest planowane”.
Swoją odpowiedź Malepszak zakończył
następującymi słowami: „Kształt oferty
przewozowej stanowi kompromis pomiędzy
oczekiwaniami podróżnych, możliwościami
finansowymi organizatora publicznego
transportu zbiorowego i uwarunkowaniami
związanymi z infrastrukturą kolejową,
dostępnością taboru i innymi czynnikami
technicznymi po stronie PKP Intercity jak
również PKP Polskich Linii Kolejowych, a
w przypadku połączeń międzynarodowych
zależy także od wielomiesięcznych
uzgodnień z partnerami zagranicznymi”.
Tyle że akurat w przypadku połączenia
Kraków – Koszyce – Budapeszt partnerem,
który od kilku lat przeciąga uzgodnienia,
jest Polska. (...) 

 

Wg "z Biegiem Szyn" numer maj 2026 



Komentarze